Mickiewicza jednak do remontu

Wraca temat remontu ulicy Mickiewicza. W grudniu 2014 r. burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski wycofał remont ulicy z budżetu gminy, jednak teraz wprowadza inwestycję z powrotem. Dlaczego?

mickiewicza ulica

Dostaliśmy 3 mln zł rządowych pieniędzy na remont ul. Mickiewicza. Zmiany w budżecie są już przygotowane. Do końca roku, jak wszystko pójdzie zgodnie z planem, wymieniamy nawierzchnię i zbudujemy kanalizację

– napisał na swoim oficjalnym profilu na facebooku burmistrz Mateusz Klinowski.

Jednak to co teraz burmistrz przedstawia jako swój sukces może okazać się wielką porażką Klinowskiego. Przypomnijmy, że w grudniu ubiegłego roku przy uchwalaniu budżetu gminy na rok 2015 burmistrz wycofał remont ulicy Mickiewicza z projektu budżetu. Argumentował to niezakwalifikowaniem się inwestycji do dofinansowania w pierwszym terminie. Wielu ekspertów mówiło wtedy, że wadowicka inwestycja jest na wysokim, czwartym miejscu na liście rezerwowej i w wyniku przewidywanych oszczędności w przetargach ma 100% szanse na dofinansowanie. Burmistrz miał jednak inne zdanie i skreślił Mickiewicza z budżetu.

Mateusz Klinowski mówił wówczas ponadto, że gdy gmina dostanie dofinansowanie dla inwestycji w połowie roku to nie zdążymy z przetargiem, remontem i rozliczeniem inwestycji w wyznaczonym terminie. Mamy dzisiaj miesiąc czerwiec i właśnie teraz otrzymujemy pieniądze na inwestycję. Nie ma jeszcze rozpisanego przetargu, o budowie nie wspominając. Czy zdążymy przed końcem roku jak deklaruje w swoim wpisie Klinowski? Eksperci i urzędnicy wadowickiego ratusza wątpią w taki przebieg sprawy. Według ich doświadczenia pół roku to za krótki okres na budowę prawie od podstaw przeszło kilometrowego odcinka drogi. Remont ulicy Mickiewicza zakłada bowiem całkowitą przebudowę drogi, chodników, kanalizacji i oświetlenia.

Eksperci pytają, po co burmistrz wykreślał inwestycję z budżetu. Gdyby ją bowiem pozostawił dzisiaj bylibyśmy po przetargu i byłaby szansa na zakończenie remontu przed końcem roku. Teraz "ponowne pozyskanie środków" odtrąbione jako sukces burmistrza Klinowskiego może zamienić się w wielką porażkę, gdy okaże się, że będziemy musieli zwracać przyznane nam pieniądze i sami sfinansować inwestycję, która według planów ma pochłonąć 7,2 miliona złotych.

zdjęcie: Google Street View

Skomentuj

Komentuj jako gość

0
warunki użytkowania.

Biorą udział w konwersacji

Pokaż poprzednie komentarze
BIGtheme.net Joomla 3.3 Templates